środa, 4 kwietnia 2012

44. karczochowy wisielec ----> bolący paluch:P

Kolejny karczoch, z tych "do powieszenia" ;)

jest dość bogaty kolorystycznie i ozdóbkowo;)

Podobnie jak i pozostałe karczochy, w połowie jego tworzenia tak mi bolał palec, że połowa jajka była w kolorze brązowym z grubej wstążki:P ale jak juz naszpilkowałam ten niby koszyczek z kwiatkami i trawką to uznałam, że tylko zepsułam cały jego wygląd:P no i znowu "rozbieranie" karczocha i zaciskając zęby kontynuowałam narzucony wcześniej misterny wzór;)

oto mój iście energetyzujący wisielec:




Wykorzystałam:
* jajko styropianowe 7cm
* cienkie wstążki satynowe 1cm w kolorze: zółtym, jasnozielonym, zielonym
* wstążki satynowe 24mm, w kolorach: zółta kwiecista, pomarańczowa kwiecista, czerwona jednolita
* koraliki białe i mini kwiatuszki tasiemkowe do dekoracji, cekiny czerwone, stokrotki białe-aplikacje tasiemkowe
* szpileczki do cekinów

3 komentarze:

  1. Ten karczoch jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dzięki dziewczyny;) ale prędko takiego nie zrobię:P jeszcze do teraz mi skóra z palca złazi:P

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za odwiedziny i wpisy ;)

Pozdrawiam
Fiolka