środa, 4 kwietnia 2012

37. różana dama...

faworytka męża;)

Oczywiście znowu musiałam nakombinować ze wzorkiem i kolorkiem....

w pierwszym zamyśle była 4-kolorowa, ale w połowie karczocha uznałam, że za pstrokato, "rozebrałam" karczoszka i odebrałam zbędny, jaskrawożółty kolor....

na koniec dodałam dwukolorową falbankę, któą można odczepić wedle uznania;) podobnie i z różyczką z czubka jajka;)

wszystkie moje karczochy można "rozebrać" z zawieszek, falbanek tworząc tym samym prostego karczocha;)


oto moja "różyczka":




uzyłam:
* jajko styropianowe 9cm
* wstążeczka 2,4cm w kolorach: łososiowym, różowym i czerwonym
* szpilki do cekinow
* kilka czerwonych cekinów

3 komentarze:

  1. Cudny jest:)Wcale się nie dziwię,że faworytka męża:)Mi też bardzo się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  2. dzieki;) ogolnie to ow karczoch byl znienawidzony:P roz z lososiowym szedl na zmiane a czerwony z zoltym...no i jak czaczelam wyplatac trojkaciki to juz mi sie nie chcialo potrojnych rzadkow czerwonej wstazki zdejmowac, ale ten roz na samym czubku mnie nieco draznil....w koncu jak skonczylam, dodalam falbanke i rozyczke to az sama sie usmiechalam do siebie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super te Twoje prace, bardzo ładnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za odwiedziny i wpisy ;)

Pozdrawiam
Fiolka