sobota, 5 listopada 2011

1. Witajcie;)


Witajcie!


Miło mi Was gościć na moim blogu, na którym prezentuję swoje hobbystyczne prace, wykonywane w wolnych chwilach.

Jako, że od zawsze otoczona byłam papierami i innymi materiałami plastycznymi, pokrótce wprowadzę Was do mojej twórczej odskoczni od dnia codziennego ;)

Gotowi???

Zaczynamy!!!

Zaczęło się bardzo niewinnie, gdyż od kółka plastycznego w moim rodzinnym mieście. Miałam wtedy 6 lat.
Uczęszczałam do Domu Kultury na kółko muzyczne, taneczne, a przede wszystkim na moje ulubione , czyli plastyczne.
Chodziłam na zajęcia do końca podstawówki, czyli do 8 klasy.
Gdy rozpoczęłam naukę w szkole średniej (technikum), to również związana byłam z rysunkiem, sztuką, gdyż mając lat 15 wiedziałam, że chcę być architektem.
Wybrałam więc kierunek o wdzięcznej nazwie: dokumentacja budowlano-architektoniczna.

Przez 5 lat, na przedmiotach plastycznych, rozwijałam swój warsztat, poszerzałam wiedzę z zakresu architektury i sztuki, aż w końcu zdałam maturę, egzaminy na studia i przez kolejne 5 lat pogłębiałam tajniki sztuki i architektury ;)

W międzyczasie eksperymentowałam z różnymi materiałami i formami (a dokładniej od czasów podstawówki aż do dziś dnia) , szukałam różnych rozwiązań, inspiracji, materiałów i połączeń, aż po studiach, zupełnym przypadkiem odkryłam bardzo ciekawą dziedzinę rękodzieła jaką jest scrapbooking i wszelkie pochodne, m.in. cardmaking.
Po drodze był też decoupage, papierowa wiklina, krepinowe wariacje kwiatowe, dekoracje, drewno, biżuteria.

Szukałam swojej twórczej drogi, aż w końcu zatrzymałam się na jakże wszechstronnym pod kątem form, materiałów, rozwiązań, kompozycji i innych, SCRAPIE ;)

Do stworzenia TYPOWEGO scrapa naprawdę nie potrzeba nie wiadomo jakich materiałów i narzędzi.

Wystarczą stare książki, gazety, karton, cokolwiek co mogłoby być bazą scrapa.
Do tego cała masa "przydasi" w postaci wstążek, koronek, guzików, sznurków, gałązek i oczywiście, i oczywiście podstawą SCRAPA jest zdjęcie ;)

U nas w Polsce przyjęto a raczej po wieloletnich bataliach scraperek z cardmakerkami umownie mówimy, że scrapbooking to zarówno albumy, kartki i wszelkie pochodne.

Nie ma co walczyć z wiatrakami.

W kolejnych postach pokażę Wam od czego zaczynałam, na jakich materiałach pracowałam, jak zmieniał się mój warsztat i styl, i dokąd doprowadzi mnie papier i nożyczki ;)
Szczerze mówiąc, to sama nie mam pojęcia jak się to rozwinie, co wpadnie w moje ręce, jaki motyw, kolor czy forma będzie przewodnia....

Nie wiem.

Ale chętnie z Wami rozpocznę przygodę z kreatywnym przetwarzaniem papieru ;)

Zapraszam.
F.